ciśnienie w oponie

Producenci opon prześcigają się w produkowaniu coraz to lepszych opon. Poprawiają składy mieszanek, udoskonalają budowę opony, stosują innowacyjne rzeźby bieżników. Wszystko po to, aby poprawić właściwości trakcyjne, skrócić drogę hamowania, mówiąc ogólnie zwiększyć nasze bezpieczeństwo.

Te wszystkie działania są jednak na nic, jeżeli sami nie zadbamy o odpowiednie ciśnienie w naszych oponach. Ten mogłoby się wydawać mało ważny aspekt, ma kolosalne znaczenie w poprawnej pracy opon. Za niskie, bądź za wysokie ciśnienie nie tylko wpływa na nierównomierne zużycie bieżnika, lecz bezpośrednio wpływa na przyczepność, a co za tym idzie na drogę hamowania.

Badania dowodzą, że 6% wypadków rocznie, do których dochodzi na drogach ekspresowych ma związek ze źle napompowanymi oponami. Najbardziej niebezpieczna sytuacja to taka, w której mamy różne ciśnienie w oponach znajdujących się na tej samej osi. Dochodzi wtedy nie tylko do ściągania samochodu na jedną stronę, ale również może mieć bezpośredni wpływ na skuteczność hamulców, bowiem opona z poprawnym ciśnieniem zahamuje efektywniej niż druga, gdzie powietrza będzie za mało, bądź za dużo.

Dodatkowo należy pamiętać, że złe ciśnienie zwiększa ryzyko wystrzału opony, a także zwiększa zużycie paliwa. W przeprowadzonych badaniach w roku 2008 okazało się, że ponad 70% samochodów jeździ ze złym ciśnieniem w oponach, a przecież sprawdzenie ciśnienia, ewentualne dopompowanie zajmuje tylko 3 minuty, jeżeli dodamy do tego fakt, że tą czynność możemy wykonać bezpłatnie na większości stacji benzynowych, a także w serwisach oponiarskich nie pozostaje nam żadna wymówka, która usprawiedliwi nas od wykonywania tego działania.

Jak widać ciśnienie w oponach ma wpływ nie tylko na bezpieczeństwo nasze i innych użytkowników dróg, lecz także może korzystnie wpłynąć na nasz budżet. Pamiętajmy więc o sprawdzaniu ciśnienia, by jeździć bezpiecznie.

  

autor: Michał Kalarus – specjalista ds. sprzedaży – Harp Kraków

Recommended Posts