Wymiana opon - zima

Już niedługo, a nawet już teraz, nadszedł czas na kolejną  sezonową wymianę opon w naszych samochodach. Tym razem opon zimowych. Niektórzy z nas mają je nowe, niektórzy już nieco zużyte, a jeszcze inni planują zakup opon jedynie na jedną z osi pojazdu.

I co wtedy? Gdzie je zamontować?

Podobnie jak ja, tak i wielu z Was zastanawia się wówczas nad prawidłowym montażem opon.

Co zrobić, aby zwiększyć nasze bezpieczeństwo?

Gdzie zamontować mniej zużyte opony?

Na którą z osi?

W większości serwisów wulkanizacyjnych, z którymi miałem styczność jak i powszechnie panująca opinia (nie ukrywam, należałem do nich) radzi, aby opony w lepszym stanie zamontować na oś przednią. Uzasadnieniem takiego wyboru jest po pierwsze zmniejszenie drogi hamowania, a po drugie zwiększenia szans na ruszenie „pod górę”. Wsiadając za kierownicę nikt z nas nie zastanawia się, co będzie się działo z tyłem naszego samochodu.

Niedawno, co prawda na oponach letnich, osobiście miałem okazję „przetestować” i ostatecznie rozwiać moje wątpliwości  co do prawidłowego usytuowania opon o mniejszym stopniu zużycia bieżnika. Te, o których wspomniałem były założone na oś tylną, a ta z kolei stabilizuje pojazd.

Zaskoczony nagłym poślizgiem z dużymi trudnościami udało mi się opanować samochód i uniknąć kolizji z nadjeżdżającym autem.

Nie chcę nawet pomyśleć jakie mogły być tego konsekwencje…

Dlatego też producenci opon jak i samochodów zawsze zalecają montowanie mniej zużytych albo nowych opon na tylną oś. I nie ma tu zależności, czy ów pojazd posiada tylny, czy przedni napęd. Warto wspomnieć również o prawidłowym ciśnieniu jak i  wyważeniu kół. One również mają znaczny wpływ na nasze bezpieczeństwo podczas jazdy.

  autor: Grzegorz Mistarz – specjalista ds sprzedaży – Harp Kraków

Recommended Posts